• Drama

    Serial, którego powstanie nie ma większego sensu, czyli recenzja 1. sezonu “Narcos: Mexico”

    Nawet nie macie pojęcia jak bardzo czekałam na to nowe “Narcos”. Średnio zachwycona trzecim sezonem (poza Pachem, on był doskonały) zastanawiałam się, czy w ogóle będę oglądać kolejny. Wiadomość o czymś zupełnie nowym, ale w starym klimacie zupełnie mnie wkręciła, potem pojawiła się informacja o angażu Diego Luny. Jeśli obserwujecie fanpage Perory to nie muszę wam mówić, że to właściwie wystarczyło, żebym kilka miesięcy wstecz dreptała niecierpliwie za tym nowym “Narcos”. 

  • Filmy,  Off-topic

    Pięć w jednym, czyli pierwsza tura festiwalowych recenzji

    9. Festiwal Krytyków Sztuki Filmowej Kamera Akcja dobiegł końca i jeszcze niezupełnie się z tym nie pogodziłam. To były naprawdę niesamowite cztery dni, w zupełnie innym klimacie i odcięciu od rzeczywistości. Od czwartku do niedzieli liczyły się tylko filmy, dyskusje i warsztaty oraz to, żeby dostać się na wszystko, co zaplanowałam. Nie wyobrażam sobie, żeby tego typu wydarzenie odbyło się w innym miejscu niż w Łódzkiej Filmówce. Niepowtarzalna atmosfera i jeszcze ta cała otoczka 70-lecia szkoły z wystawą najbardziej znanych twórców, którzy się w niej uczyli, coś magicznego. Udało mi się zobaczyć tyle filmów, że aż musiałam post podzielić na dwie części. Widzimy się za rok na jubileuszowej edycji, a…

  • Drama,  Thriller,  Young Adult

    The End Of The F***ing World, czyli Bonnie i Clyde spotyka Lobstera.

    Najbardziej doceniam Netflix w momencie, kiedy dają drugie życie jakiemuś serialowi, który miał bardzo małą szansę się wybić. “The End Of The F***ing World” miało swoją premierę w brytyjskiej telewizji już w październiku, a dopiero teraz zostało przejęte przez platformę streamingową. Tylko czy Netflix podjął dobrą decyzję przygarniając kolejną teen dramę?

  • Geek,  Thriller

    The Punisher, czyli cienka granica między stróżem prawa a terrorystą

    Po gościnnym wystąpieniu Punishera w drugim sezonie “Daredevila” oczywistym było, że za jakiś czas otrzymamy jego osobny serial. Nowy Frank Castle skradł serca fanów niemal od razu i nawet jeśli pojawiło się oczekiwane The Defenders to nadal głównie niecierpliwie tuptano nóżkami za Punisherem. Czekanie nie miało końca, ale w końcu go dostaliśmy i mimo, że krytycy mieli dosyć mieszane uczucia to został ciepło przyjęty przez fanów.

Obserwuj

Bądź na bieżąco z postami!